czwartek, 28 czerwca 2018

święto a ja do pracy 2014.05.03



Sobota 3 maja 2014

Dziś dnióweczka w grafiku. Czyli siedzenie w pracy od 7 do 19 niestety. Dzis zino okrutnie bo temperatura jest od 10 stopni do 6 stopni. Normalnie chyba zima powraca.
A ja głupi jakiś dziś ubrałem cieniutka kurteczkę bo myślałem rano ze będzie ciepło a tu lipa i jak wracałem to strasznie zmarzłem. Zaraz po powrocie gorąca herbata i do spania ech...
A tak przy okazji to jak byłem w pracy miałem sympatyczną rozmowę telefoniczną. Zadzwonił do mnie Jędruś z Alutka. Przeprowadzili się do Gerlitz. i oczywiście mnie zapraszają, Kto wie może uda mi się z nimi spotkać.

Sztandary wzniesione wysoko
z nowym spojrzeniem na ojczyzny łono
idą z wiarą w przyszłość
i słońce pomyślności
młode pokolenie biało-czerwonych wyznawców..

Kolorowe życie potoczyło się szybko
zmieniając swe barwy
krok po kroku budując nowe domy
pozwalając kalendarzom 
rysować świeża rzeczywistość

koślawa praca wychodziła na prostą
kolejne daty znaczyły się krwią przelaną
Wolność odzyskała równowagę
zrzuciła kajdany
i człowiek stał się człowiekiem

Dziś ludzie krocza ulica
nie cofają myśli wstecz
uśmiechają się do siebie
wierząc że tu żyło się dobrze od zawsze.
Choć nieliczni stale będą marudzić...

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz