piątek, 22 czerwca 2018
piatkowo 2013.04.19
Piątek 19 kwietnia 2013-
Nie jest źle pogoda jest miła bo mam wrażenie ze wiosna już gości na dobre a po za tym to dzień mija sympatycznie. Mam parę spraw administracyjnych do załatwienia. Wizyta kominiarzy w sprawie wentylacji którzy cos tam szukają choć nie bardzo sami wiedza do czego się przyczepić żeby zarobić.
Na wieczór idę do pracy a już czuje ze mi się nie chce…
Czerwone oczy kochają maki
bo podrażniłaś je
przecierając zdziwiona dusze
na widok zbliżającej się miłości
Miała parę lat mniej niż Ty
bardziej serdeczny uśmiech,
i otwarte ręce gotowe
do przytulania
Zielony garnitur
bo kochać rozdawać nadzieję
i błysk w oku
co przywołuje słoneczko...
Taniec zapisał wśród chmur
i porwał z nimi Twój oddech
Czułaś jak odrywasz się od ziemi
stając sie błękitnym ptakiem
Wylądowałaś w raju
pośród zapachów kwiatów
mieszających sie z wonią pożądania
splatały się spragnione ciała
I nagle burza rozpętała sie w głowie
wiązanka piorunów uderzyła w stół
rozbijając prawdziwość westchnień
To budzik wyrwał Cie z obłędu
i wyszeptał że codzienność wzywa Cie do pracy...
brzdęk..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz