czwartek, 28 czerwca 2018
i taki domowy dzień 2014.03.11
Wtorek 11 marca 2013
Dzień troszeczkę lepszy jeśli chodzi o stronę zdrowotnościową, już mi nie jest tak źle nie leje się z nosa i da się z żyć.
Ogólnie to dzień spędzam w domu bo trzeba wydobrzeć , chociaż wrzucam do palki parę ciuchów – niech się pierze.
Wieczorkiem gram na Radiolatkach i po raz kolejny dwoje się i troje bo produkuje się do mikrofonu i na czaciku a i na gg czasem też trzeba cos napisać po audycji wracam do łóżeczka
Za słów Twych latawcem
posyłam moje myśli
które zatańczą
owładnięte pragnieniem Ciebie…
Przez wiatru pieśń
przesuwam dłonie do Twych stóp
by po śladach dotrzeć tam
gdzie sypia serce…
Chce kołysać jego oddechy
I być ciepłem drżenia duszy
Napoić namiętnością
Twe spragnione wargi…
Tańczą liście na wietrze
słońce dotyka mej skroni
Ach żeby tak mieć postać motyla
to za tobą w głąb kwiatu bym się schronił
brzdęk..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz