czwartek, 28 czerwca 2018
dzień spokojny 2014.004.22
wtorek 22 kwietnia 2014
Dzień spokojnie się toczy a ja bycze się nadal , potem wybieram się na mały spacer.
Miał być dłuższy ale akurat zaczyna padać wiec wróciłem do domu.
Troszkę posiedziałem przed komputerem. a potem na nockę idę do pracy.
Zamyślone pióro poety
nie chcę dziś tańczyć
Nie podchodzą mu żadne z piosenek
ani panująca pogoda mu nie pasuje
Same kleksy rodzą się cicho
na pomiętym papierze
Pustka w duszy
skubie wczorajsza kromkę chleba
Tęsknota kłuje lekko w prawym boku
a może to smutek gryzie wątrobę
Nudny pasjans nie wychodzi
a zegar kaszle z przeziębienia
Księżyc w pełni przegląda się w lustrze
za ścianą słychać ciszy płacz
Czerwone wini kołysze się w kieliszku
niemy wielokropek każe iść spać…
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz