wtorek, 13 lutego 2018

z wizyta u "Kotkowej" 2012.10.22

z22 października 2012
Po pracy należy sie chwila snu co czynie od razu. koło południa  zbieram sie i ide do sklepu. Po obiadku wybieram sie do Goski-"Kotkowej" i tam  miło spędzam czas rozmawiając o nalewkach, różach  sarnach co czasem jej podjadają kwiatki i takich tam drobiazgach.
Czas przebiega fajnie, kotki biegają wszędzie a my popijamy sobie piwko.

Idz człowieku idz po świecie
głosząc prawdę objawioną
ze niebo pochyliło się nad ziemia
czyniąc ja błogosławioną

Śpiewa bard o wolności
która gdzieś w człowieku mieszka
lecz nikt nie słucha jego pieśni
tylko pracuje na sławę i karierę

Znowu zerwano zawieszenie broni
bo walka budzi zew człowieka
który woli komuś przylać niż pokochać....
Pokazać kły drapieżnika niż podać pomocną dłoń

Niebo szarzeje od myśli człowieka
które sieją nienawiść poranionych wilków
chcą zagryźć zadusić czyjeś kroki
by wszystko tworzył bezmyślny tłum...

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz