czwartek, 8 lutego 2018

z piorunkiem w tle 2012.08.03

3 sierpnia 2012
Po powrocie do domu czuje się zmęczony wiec nurkuje  do łózka i od razu zasypiam.
 koło południa zajmuje się praniem.
Wieczorkiem  zabieram się za granie na radio, od 19-21 podając muzyczkę wszystkim słuchaczom
Co prawda była burza  ogromna i piorun przywalił w podstacje. Zachodziły obawy ze nie bede
grać ale na szczęście nic się nie stało

Zlepiasz ze swoich marzeń
maleńki dom
by zmieściły się w nim 
małe kolorowe skrzydła motyla

Potrzebujesz ich po to
by co jakiś czas oderwać się od ziemi
móc szybować pośród psalmów wiatru
i dotykać nieba szafirowych oczu

Chcesz rozmawiać z kwiatami 
 o magii ich zapachów
by oczarować świat 
z uroku cywilizacji człowieka

Potrzebujesz skrzydeł
by zrozumieć wolność ptaków
by dotknąć szczęścia obłoków i gwiazd
i pobawić sie z wiatrem w kucanego berka

Budzik przypomniał o upływie czasu
chwila na pisanie bajek minęła
trzeba podwinąć rękawy
i zabrac się za pchanie życia do przodu...

 brzdek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz