11 pazziernika 2012
Dzis niczego sobie dzień zwyczajnie mam pare spraw na miescie do zalatwienia. Potem biegam tu i tam po osiedlu za zakupami
Czas mija sam nie wiem kiedy a wieczorkiem gram na radio bez wiekszych problemów ....
Wprost z rajskiego ogrodu
wypadło jabłko pod Twoje stopy
Z chciwosci schowałes do kieszeni
by zjesc z grzechem pierworodnym
W kwiatach wszystko było piekne
lecz potrzebowałes kawałek kąta
by kochac sie z Ewa
z dala od widoku...
Pozbierałes jabłka pózną jesienia
do wiader na długie wieczory
lecz wyszło z tgo wino
wiec upiłes sie do nieprzytomnosci
Ona robiła z jabłek przetwory
dżemy soki i szarlotke piekła
Ty nabawiłes sie cukrzycy
jej przybyło pare kilo i okragłosci
Kolejny raz dojżewja jabłka w sadzie
zrywajac kartki z kalendarza
rodzi sie nadzieja z pożadania
no bo co robic w długie wieczory....
brzdek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz