sobota, 10 lutego 2018

w kolejce do nieba.... 2012.09.17

17 września 2012
Wstawać się nie chciało ale muszę iść do pracy i to na dniówkę, wiec ciężko sie wybrać o pracy.
Dzien na szczęście spokojny i bez większych stresów. Udało sie dotrwać do końca zmiany  a potem to juz do domku

Stoją w kolejce cichutko 
Ci co chcą być beatyfikowani
z imionami tych co polegli 
za wiarę i ojczyznę

Lecz szeregowców nikt nie pamięta
 choć ich krew odkupiła ziemię
bez orderów bez gwiazdek
hołd oddali Bogu i matce ostatnim tchnieniem

Bezimienne mogiły , zapomniana historia
bo na nich nie zdobędzie nikt sławy
tylko białe brzozy pamiętają krzyżem,
modlą się za ich wniebowstąpienie

W kolejce do raju maszerują
 biskupi i patriarchowie
chwaląc się pierwszeństwem
i daniną zebrana na tacy

Za nimi idą tragarze 
niosąc księgi mądre i święte
złote kielichy i monstrancje
sławni politycy i doktorzy wielcy

Na samym końcu stoją ludzie zwykli
Ci co nieśli chleb w dłoniach
i serce dawali innym
Tylko nie wiadomo
czy dla nich starczy miejsca....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz