sobota, 17 lutego 2018

tup tup do przodu... 2012.11.19

19.11.2012
Wolny poniedziałek na odrobienie snu.  Potem małe spacerowanie tu i tam.
Przyda sie tez czas na lekkie porządkowanie i tak zleciał dzień....

Wiatr nad moja dusza 
przywołał piasek wspomnień
czyniąc dookoła pustynny krajobraz
bez szans na życie

zmęczenie pustką po horyzont
szuka czegokolwiek
choćby fatamorgany
by mieć jakąkolwiek nadzieje

ziarenka tęsknoty
wdzierają się prosto w oczy
powodując płacz
gubią sie juz kierunki drogi

Może trzeba się zatrzymać tu
i stworzyć dziką osadę
Lecz czy bez wody da sie żyć
Zamykam oczy i idę naprzód 
.... przynajmniej tak mi się wydaje...

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz