sobota, 17 lutego 2018

trochę na słodko 2012.12.10

10 grudnia 2012
Ewka chora poszła do pracy choc mowiłem ze ma isc do lekarz, bo ledwie łazi. Ale ona nie słucha starszych. Polezałem troszkę dłuzej, a potem wybrałem się na zakupy.
Siedząc w domu wymyśliłem niespodziankę dla wszystkich. Zrobiłem blok czekoladowy. Zrobiłem go według przepisu  który dostałem od Renaty w Jaśle. Wyszedł ok, choc robiłem go pierwszy raz w zyciu.
Z tego co wiem to nawet wszystkim smakował...
Ewka jednak zdecydowała się ze po pracy pójdzie do lekarza. Nawet ja odprowadziłem żeby sie nie rozmyśliła i uciekła.Dostała w nagrodę na recepcie antybiotyk i L-4

Pogarbiony krzyż stanął przy drodze
pochylony nad ludzką niedolą
czuwa zamyślony
kołysany szumem wierzb

Zmęczony rolnik przeżegna się cicho
spiesząc się do pilnowania plonów
Pijak spocznie u jego stóp
wierzac ze do rana wytrzezwieje

Jakas załobna procesja przejdzie obok
bo ten ktory odszedł znał go od małego
A na wielkanoc pod jego ramionami
proboszcz poswięci symbol nowego życia

Zwariowanikierowcy rozbijają się o pobliskie drzewa
upojeni alkocholowa brawurą
Kolędnicy z turoniemna czele
obskakują panny szukając radości

Zatroskany krzyż patrzy na człowieka
jak ten otwiera okno wolnosci
by przez niego wyskoczyc
a swat tylko czeka by zjesc go na sniadanie

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz