sobota, 17 lutego 2018

pod sztandarami wyzwolenia 2012.11.11

11.listopada.2012
Dzień pomaleńku leci jakoś tak niemrawo. Zle sie coś czuje  troszkę  serduszko a moze jakieś nerwobóle, kto go tam wie.
Zastanawiam sie co  gdzie jakk ktoświętuje. Wymysliłem że ja sobie poświetuje w myslach  z daleka od telewizorów,od głupiej polityki  robienia z siebie większych bohaterów  niz  widziała ziemia
Obszywanie sie patriotycznymi nazwami  nie zbawi Polski choc moze tak ktoś uważa.
Ja w Swej prostocie oddaje czesc tym dla których Ojczyzna coś znaczyła i znaczy. Cześć dla zwykłych ludzi który codziennie przelewaja swe trudy, za poległych żołnierzy, represjonowanych, zniszczonych przez władze systemu....
Chwała tym którzy przyczyniali sie  by Polska była naprawde niepodległa....


Na bladej ze starosci polanie
stoi niemy swiadek czasu
zgarbiony zbutwiały krzyż
rozmodlony nad mogiłą powstańca

Wiatr nawiewa pożółkłe liscie
zamiast zniczy i wieńców
nucac cicho piesn wolnosci
w podziekowaniu za krew przelaną

Posród opustoszałej widowni
jakis polityk walczy o swoich rodaków
lecz reszta biesianików
popija wódka obiad i myslio swych interesach

Na wiecach wyborczych poudaja 
wielce zubożałych obywateli
obrzucą swych wrogów wyzwiskami
ipoczekaja na wzrost sadaży

Pod białoczerwoną flagą
pokrzykuja kolejne grupy wsparcia
Podreślajac swoje sprawy
Pseudopatrioci, seksualisci bojówkarze różnej maści

Pokrzywiona Ojczyzna jęknie z bólu
ziemia poległych westchnie cicho
Wiatr zanuci lekko
"Ojczyzne wolną racz dać nam Panie...."

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz