poniedziałek, 5 lutego 2018

papa stary roku:) 2011.12.31

 31 grudnia 2011

Budzi się kolejny  świt 
naznaczony  bólem  niechęci do wszystkiego 
tak samo kroczy według  harmonogramu
jak automat nakręcony co dzień

Praca bez uśmiechu
lecz ze strachem o wypłatę
kłanianie się ludziom
 którzy kibicują twym porażkom

zwariowane społeczeństwo
szuka odpowiedzi na te same pytania
czemu jest stale żle
i będzie jeszcze gorzej

Posiłki co smakują
 jak zeszłoroczna trawa
 bo robione  bez miłości i pośpiechu
gdyż czasu wiecznie brak

Pijane codzienne myśli
bo tak łatwiej zapomnieć
marzenia doprowadzają do łez
 sa  bez perspektyw  na spełnienie...

Tryby życia  zgrzytają nieoliwione
rozkręcają oddechy wolności
zmętniały wzrok już nie szuka wiary
licząc ze maszyneria się rozsypie

Tylko noc jest błogosławieństwem
sen, oknem do ciepłego raju
Kładąc się do snu
liczysz ze kolejny świt nie nadejdzie ...


Dziś trzeba przygotować się na powitanie nowego roku. Zatem zakupy, a potem gotowanie. Idziemy na "sylwestra" do Magdy i Irka
Będziemy tak siedzieć  podjadać i popijać oraz witać Nowy Rok.
Wcześniej  tez wieszam lampę  w pokoju chłopaków. Dziś Przemek robi u siebie imprezę , przyjdą jego koleżanki i koledzy.
O 20.00 imprezujemy jemy tam  gulaszową - zupkę bardzo dobra. (Pewnie dlatego ze ja kroiłem mięsko i cebulkę). Były też gołąbki szampan i te sprawy.
Oczywiście po północy był pokaz sztucznych ogni. Tak się składa ze siostra  Ewki mieszka blisko Rynku więc widok był kapitalny !.
  ślicznie wszystko było widać  tym bardziej ze mieszkają  na 4 piętrze - Extra!


brzdęk... Witaj Nowy Roku!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz