wtorek, 13 lutego 2018

niegu trochę.... 2012.10.28

28 października 2012
Wstałem lekko zakręcony choć przecież cofaliśmy czas do tyłu. Dzis spaliśmy godzinę dłuzej.
Ale jakoś tego nie czuje, za to mam wrażenie ze jestem bardziej zmęczony. Patrze prze okno a tu biało na zewnątrz...pierwszy snieg mamy tej jesieni.
Dzien zlatuje lekko a mi się nic nie chce. Męczę sie bardziej ,bo dzis  ciągnę dwie zmiany  swoja dniówkę i oddaje noc zaległą.

Za zakrętem drogi 
czeka człowiecza jesień
była juz wiosna
młodzieńczych uniesień

I lato szalone
gdy miłość na każdym kroku
zrywa dojrzałe owoce
pachnące wieczną wolnością

Potem zatańczyła ziemia
złotym kolorem września
mądrość zwolniła lekko tępa
widząc lekko siwe skronie

A kiedy drzewa zgubią liście
i chłodem zawiejesz północy
z modlitwa przysiądzie człowiek
w oczekiwaniu na boskie wyroki...

brzdęk....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz