poniedziałek, 5 lutego 2018

niedziela 2012.01,29

29 stycznia 2012
Nic mi się nie chce snuje sie po domu  i sam nie wiem co mam robić przepisuje zaległe teksty i wiem ze jeszcze ich sporo
Ogólnie  dzień wlecze się bardzo a mi sie nic dosłownie nie chce.
 Dziś otwarto Stadion Narodowy w Warszawie,  dużo fajerwerków o nic bo tak naprawdę nie jest jeszcze do końca odebrany.

Kolejne grzechy rozliczasz cicho
wysłuchującmodlitw zdroje
Narzekania na choroby codzienne
i łamane w lasach milczenie

Słuchasz słowa rozdartej 
tęsknoty i lęku serca
przepisujesz recepty poprawy
choć nie wierzyszw uzdrowienie

Skrzyżowania dróg życia
krzyczą od bólu i nienawiści
ludzie biegają w koło
 nie słuchając bicia serca

Jak taśma produkcyjna 
czynią zawsze tosamo
błędy upadki, kubeł zimnej wody
otrcie łez, przepraszam i dalej od nowa

Cegła po cegle
budują swój sarkofag
zmiejscem na święta klepsydrę
"żył i umarł teraz niech odpoczywa"

A trawa zieleni sie na wiosnę
na polach zapomnienia
nowy człowiek upada na kolana
szeptając po kryjomu swe błędy....

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz