29 stycznia 2012
Nic mi się nie chce snuje sie po domu i sam nie wiem co mam robić przepisuje zaległe teksty i wiem ze jeszcze ich sporo
Ogólnie dzień wlecze się bardzo a mi sie nic dosłownie nie chce.
Dziś otwarto Stadion Narodowy w Warszawie, dużo fajerwerków o nic bo tak naprawdę nie jest jeszcze do końca odebrany.
Kolejne grzechy rozliczasz cicho
wysłuchującmodlitw zdroje
Narzekania na choroby codzienne
i łamane w lasach milczenie
Słuchasz słowa rozdartej
tęsknoty i lęku serca
przepisujesz recepty poprawy
choć nie wierzyszw uzdrowienie
Skrzyżowania dróg życia
krzyczą od bólu i nienawiści
ludzie biegają w koło
nie słuchając bicia serca
Jak taśma produkcyjna
czynią zawsze tosamo
błędy upadki, kubeł zimnej wody
otrcie łez, przepraszam i dalej od nowa
Cegła po cegle
budują swój sarkofag
zmiejscem na święta klepsydrę
"żył i umarł teraz niech odpoczywa"
A trawa zieleni sie na wiosnę
na polach zapomnienia
nowy człowiek upada na kolana
szeptając po kryjomu swe błędy....
brzdęk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz