piątek, 9 lutego 2018

i nadal czas ucieka 2012.09,07

wrzesnia 2012
szlifowanie ścian i sufitu po gipsowaniu to praca na dzis
Międzyczasie znajduje chwile na spacer i zakupy.
a na nockę ide do pracy.

Szukam słów Twej nadziei
pośród zdziczałego buszu
by pędy rzeczywistości
nie udusiły mnie całkiem

Potrzebuje Twych ramion
co otula me myśli
i wyrwa mnie z odmętu fal
bym nie utonął w prozie zycia

Chce patrzeć w Twoje oczy
które sa jak niebo
bo dzieki nim wierze w marzenia
że mogą wreszcie zakwitnąć...

Potrzebuje Twego serca 
co będzie jak respirator
i obudzi moje
by zechciało kochać...

Szukam Ciebie 
bo z Toba łatwiej budzić się
można oddychać pełnia  duszy
i wierzyć w samego siebie...

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz