piątek, 9 lutego 2018

i leci kolejny tydzień.... 2012.08.27

27 sierpnia 2012
Po nocnej zmianie wracam lekko padnięty nie mogę coś spać bo mnie cosik boli kregosłupek.
Wstaje koło południa  w sam raz na śniadanie. Potem robię co trzeba czyli  spacerek po zakupki i takie tam domowe sprawki.
Cały dzień przelatuje pomaleńku aja zaczynam skrobanie łazieneczki, bo strzeliło coś do łba żeby zacząć ja malować.

Patrzysz na swój świat kolorowy
malowany własna wyobraźnia
i więcej nie chcesz nic
byle tylko nie brakło Ci kolorów

Nie chcesz zajmować się
normalnym,  zwyczajnym życiem
Pracą sprzątaniem, robieniem zakupów
tylko grać w swym teatrze

Chcesz biegać pomiędzy kwiatami
łapać się ich płatków wróżby 
i nie myśleć o tym co w dzienniku
i co tam w polityce

Może fajnie być niebieskim ptakiem
bez codziennych problemów i walki o byt
lecz trzeba mieć otwarte oczy  na wszystko
by sie nie zdziwić kiedy rzeczywistość nas zje...

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz