piątek, 9 lutego 2018

i gipsem po głowie 2012.09.05

5 września 2012
Nic nie boli tak jak życie, ale biorę się do pracy trzeba kończyć gipsowanie tej łazienki
Robie jeszcze parę zakupów i spaceruje bo pogoda nawet sympatyczna.

Deszcz zmył z Twoich okien
smutek malowany łza
kiedy serce wypatrywało nadziei
by wyłoniła się zza horyzontu

Tęsknota za miłością 
ma lekko gorzki smak
i nie poprawi go muzyka
ani lampka słodkiego wina

Gdzieś pomiędzy gwiazdami
wieszasz malowany sen
co nie chcą się spełnić
przygnieciony lękami o jutro

Wypatrujesz tej nadziei
która wyrwie Cie z obłędu
i pozwoli wierzyć ze będzie lepiej
że życie nabierze kolorów

lecz nic nie stanie się od razu
Musisz wyjść ze swoich ścian
Otworzyć swój domek duszy 
i poszukać wiary na sąsiedniej ulicy

brzdek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz