14 listopada 2012
Dzień lekko spokojny, a mi sie jakoś mało chce czegokolwiek. Ide do sklepu na zakupy a potem zajmuje sie małym praniem.
Po obiadku chwila snu bo ide dzis na nocna zmianę.
Wtulam się w ramiona Twoich snów
bo lubie gdy przy mnie zasypiasz
gdy przez zamknięte oczy
biegniemy po naszej łące
Kiedy przytulasz się do mnie
i Twoje serce szepcze do mojego
nasze westchnienia splatają się razem
Tworząc most ponad niebem
Splatają się nasze ciała
gnając swe marzenia
Malujemy wspólny pejzaż raju
słyszymy jak motyle śpiewają dla nas
Noc kołysze naszą bajką
księżyc zazdrości błogiej ciszy
Spij kochanie wiosennym snem
niech kwitną konwalie i kwitnie bzem.....
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz