czwartek, 15 lutego 2018

zamyslenia na cmentarzu 2012.11.02

2 listopada 2012
Po  lekkiej nocy miałem parę spraw do załatwienia. czyli cmentarze do odwiedzenia. Potem obiadek i na nocna zmianę do pracy.

Na skrzypcach cicho gra 
niewidomy muzyk sumienia
słuchający doskonale Twych myśli 
i szyderczego uśmiechu zła

Gra nutę kochającego Boga
byś nie musiał bać się jutra
Uczy dusze tańczyć
i anielskich kroków

Opodal wielka orkiestra 
urządza niezwykła potańcówkę
dla Twojego ciała
Niezła diablica kreci tyłkiem
kusząc Twe pragnienia

Podgrzewa się krew w żyłach
alkohol drażni nos wabikiem
feromony fruwają w powietrzu
muzyka zagłusza okruchy przyzwoitości

A Ty wolisz cisze
która otwiera wolność dla serca
w niej dostrzegasz wyraźniej
siebie innych i miłość....

brzdek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz