wtorek, 30 stycznia 2018

przed bączkowaniem... 2011.06.28

 28 czerwca 2011
 Nie czuje sie dziś najlepiej  cos mnie kaszle i głowa mnie  boli. Ale jak to mówia trzeba zyc.
pogoda dziś zmienna i pada troszkę  tak jakby się nie chciało a jednak. Wziąłem sie dziś za pranie i robienie porządków. Szczerze powiedziawszy jednako nic mi się nie chce.  Dlatego troszkę sie błakałem po domu zastanawiajac sie czy jakas "apapowa" tabletka mi pomoze.
Dzierń snuł sie pomaleńku a moze jeszcze wolniej. A wena  jakos strajkowała .
Na dodatek  wszyscy dookoła w telewizji ciesza sie z prezydencji Polski w Unii Europejskiej...
Ciekawe z czego sie cieszyc. Rosjanie nie chca Polskich warzyw, Grecja plajtuje a My i tak nie zdazymy zbudować autostrrady. Nawet chińczycy tego nie moga w naszym kraju zrobić. Jedyny powód do radosci to maja europosłowie i dygnitarze bo beda mogli sobie baczkami krecic z nudów jak beda przemawiać polscy dygnitarze..

       W niebo wtulam twarz
       liczac pocałunki obłoków
       Wzdycham do C iebie moja miła
       niosac mysli z południowym szeptem wiatru

              Promieniem słońca słów
              pisze cichy list
              Do Twoich stóp  dłoni i oddechu
              ukołysz mnie ukołysz do snu

       Ponad  drżeniem mysli potoku
       pośród teczy kolorów grania
        zapachu kwiatów  miłości  warg
       ukołysz choc na chwile
       w Twioim sercu i w  ramionach kochana ...

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz