28 czerwca 2011
Nie czuje sie dziś najlepiej cos mnie kaszle i głowa mnie boli. Ale jak to mówia trzeba zyc.
pogoda dziś zmienna i pada troszkę tak jakby się nie chciało a jednak. Wziąłem sie dziś za pranie i robienie porządków. Szczerze powiedziawszy jednako nic mi się nie chce. Dlatego troszkę sie błakałem po domu zastanawiajac sie czy jakas "apapowa" tabletka mi pomoze.
Dzierń snuł sie pomaleńku a moze jeszcze wolniej. A wena jakos strajkowała .
Na dodatek wszyscy dookoła w telewizji ciesza sie z prezydencji Polski w Unii Europejskiej...
Ciekawe z czego sie cieszyc. Rosjanie nie chca Polskich warzyw, Grecja plajtuje a My i tak nie zdazymy zbudować autostrrady. Nawet chińczycy tego nie moga w naszym kraju zrobić. Jedyny powód do radosci to maja europosłowie i dygnitarze bo beda mogli sobie baczkami krecic z nudów jak beda przemawiać polscy dygnitarze..
W niebo wtulam twarz
liczac pocałunki obłoków
Wzdycham do C iebie moja miła
niosac mysli z południowym szeptem wiatru
Promieniem słońca słów
pisze cichy list
Do Twoich stóp dłoni i oddechu
ukołysz mnie ukołysz do snu
Ponad drżeniem mysli potoku
pośród teczy kolorów grania
zapachu kwiatów miłości warg
ukołysz choc na chwile
w Twioim sercu i w ramionach kochana ...
brzdęk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz