poniedziałkowy spacer
poniedziałek 8 stycznia 2018
Po nocce odsypiam trochę bo jakiś padnięty jestem, Pogoda nie jest jakas przyjazna więc przesiaduje dzień w domu. tak jakoś nie czuje sie dobrze.
Ech mija jakoś dzień na niczym..
Kocham cie moje kochanie
choć sen z powiek mi kradniesz
bo nic się nie liczy
niż iskierka w twoich oczach
dla ciebie co rano
budzą radosne słońca
zapachem wiosennej miłości
i szeptem slów nadziei
Chcę dla ciebie popychać lekko
wskazówki zegara
które odkrywa czas
do spotkania z Tobą
Chce pieścić twe ciało
szeptaniem czułych słów
ustami co wędrują
do zakątków marzeń..
Pozwól najdroższa
być przy tobie
Zostań moją każdą chwilą szczęścia
i darem błękitnego nieba
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz