niedzielne CITO
niedziela 15 października 2017
Niedziela, tak sobie myślę ze lepiej sie czuje ale co robić jak czlowiek ma leżenie i leżenie, wiec wybieram sie na CiTO, nie, nie jest co robienie czegoś na szybko ale Spotkanie geokeszerów na sprzątanie świata. Przypomniał mi o tym kolega Niuton, który sie wybiera i zaproponował podwózkę. Pojechalem zatem na rondo grzegórzeckie i stamtąd mnie zabrał
Miejsce do sprzatania (okolice cmentarza batowickiego. Nazbierałem ze 2 worki śmieci znalazłem tez tu 1 skrytke i... padłem. Jakoś tak zrobiło mi się lekko słabowicie, pewnie za wcześnie wstałem. Na dodatek mało papu było. odsapnąłem chwile i poszedłem dalej bo poszliśmy na poszukiwania 2 skrytek zakończone sukcesem potem to już mi nic sie nie chciało , resszte dnia spędziłem w domu
Moja zielona nadziejo
tańcząca pod baldachimem z gwazd
Nutko, co ożywiasz serce
swoim magicznym słowem
Szepcie zmyślonej trawy
śpiewie skowronka o poranku
błękitny kolorze tęczy
pełnej zapachu marzeń
Moja kochana rusałko
motylu anielskiej łąki
Najdroższa królowo mego serca
przyjdź do mnie bo pragnę twej obecności...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz