sobota, 18 sierpnia 2018

weny nie ma - 28 lipca 2017.

 piątek
piatek 28 lipca 2017
Dzień sie toczy pomalutku troche łazę z dzieciakami, ale w efekcie to Babcia idzie z nimi nad morze , a my z Krzychem okupujemy bar , jakos dajemy radę a Krysia musi przeciez odpocząc.
Po południu jedziemy terz z Krzyskiem do Koszalina żeby kupić ekspres do kawy bo przecież tamten sie zepsuł  więc coś musi być udaje nam sie kupić fajny . teraz to tylko musza go opanować jak z niego korzystać...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz