niedziela, 19 sierpnia 2018

walka szczurów... 2017.09.09

 1 mistrzostwa...
Sobota 9 września 2017
Dziś jadę rano do NCK Nowohuckie Centrum Kultury, rozpoczyna się 1 mistrzostwa w Geokachingu . Biorę w nich udział na prośbę jednego z Kolegów, choć jakis padnięty jetem
mamy szukać na czas. Jakoś nie mam weny ale mam kilka znalezien czyli nie jest źle. Ale zaliczam zawody, potem spędzam czas na mega evencie. Rozmawiam ze znajomymi i bawię się świetnie. Wieczorkiem jade do pracy

Gryzą się szczury po nogach
bo chcą być pierwsze u mety
zwyciężyć przed wszystkimi
by zdobyć nagrodę od szefa

Podpisane cyrografy z diabłem
układają się w ogromne sterty
choć przyniosą coraz mniejsze zyski
obu stronom

Drabina sławy ma gdzieś swój koniec
U samej góry brak paru szczebli
i łatwo można spaść
na złamanie karku

życie jest jakie jest
nie zawsze bywa zapakowane
w kolorowe pudełko
Wręcz przeciwnie jest trudne i wymagające

Ale czy zawsze trzeba zagryźć przeciwnika?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz