czwartek, 2 sierpnia 2018
taki dzionek... 2015.01 26
poniedziałek 26 stycznia 2015
Otwieram oczka i narzekam że trzeba wyjść z łózka i iść do pracy
Nie chce się zwłaszcza ze mamy biało za oknem ale co tam idę Dzień się toczy w miarę spokojnie a mi nic się nie chce.
Kiedy wracam do domku wskazuje na chwile na Radiolatki i gram godzinkę . Potem oglądam coś w telewizji.
Pod parasolem
pełnym słów
ukrywasz swoje marzenia
i pierwsze wiosenne kwiaty
Nie szukasz złotej planety
z której będzie na wszystko patrzeć z góry
Nie jest dla Ciebie ważny blask
który będzie oświetlał drogę przed tobą
Nie nadsłuchujesz
brzęku złotych monet
zapachu pięknego pożądania
zapakowanego w ozdobną folię
nie pragniesz iść za moda świata
i zgarniać wszystko pod siebie
Nie nosisz swojego ego w lektyce
by czuć się kimś
Chcesz tylko zwyczajnie żyć
pośród szarych ulic codzienności
Nieś swój zwyczajny uśmiech
i nie wiesz czemu wszyscy ci czegoś zazdroszczą
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz