poniedziałek 11 września 2017
Jade do Huty do p. profesor na małe rozpoznanie robótki. Coś tam robię nawet, ale resztę odkładam na kiedy indziej.
Przy okazji podejmuje jedną skrzyneczkę na os. Szkolnym. potem wracam do domku i zajmuje się przygotowaniem nowej stronki radiowej.
Rozszalała się burza
nad moim niebem
Zły deszcz zniszczył ogród
który już pachniał wiosną
Zimny deszcz
otulił lękiem
który wyłonił się
za ciemnych chmur…
Czemu nadzieja
poszła w drugą stronę
i zostawiła po sobie
tylko jesienne liście
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz