poniedziałek 20 listopada 2017
Troszeczkę dziś bardzo pada tak że nic mi się nie bardzo chce pada i pada ech w związku z tym siedzę w domku i czekam jak przyjdzie mi ochota. A na noc idę do pracy
Przemoczone do suchej nitki
krążą dookoła serca
wczorajsze tęsknoty
karmione wspomnieniami
minionego lata
deszcz gra kolejną uwerturę
dla szalonych naukowców
którzy piją kolejną kawę
by nie zasnąć nad swoim życiem...
Jesienna melancholia puka do serca
z prośbą o przenocowanie
tykanie zegara wypełnia ciszę nocy
szare myśli nie pozwalają spać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz