poniedziałek, 20 sierpnia 2018

pomiędzy krople deszczu 2017.10.12

 i nadał łózko
Czwartek 12 października 2017
Chorowanie i chorowanie ileż można  a nie chce się nic okrutnie ech leże i przewracam się z boku na bok.. Czas płynie wolno i nie wiadomo co robić cos niby czytam ale nie chce się nic...

Pomiędzy krople deszczu
a jesieni chłodne chwile
posyłam Ci zapach łąki 
na której kwitną nasze marzenia

Stokrotki ścielą się białym dywanem
po którym stąpa nasza miłość
czerwone maki i chabry
zdobią delikatnie nasze pachnące loże...

Pragnę Twych ust co są jak dojrzałe maliny
dotyku twego ciała co jest jak taniec wiosny
szeptu twego serca co zawsze
budzi me nadzieje do życia

Gwiazdy sprzyjają naszemu szczęściu
czas zbytnio nie ma znaczenia
Jesteśmy dla siebie powietrzem 
które wypełnia nasz świat...

1 komentarz:

  1. MARZENIA, JAK DMUCHAWCE ...
    złocą się w słońcu
    płaczą krop;a rosy
    a potem ... ulatują do nieba ...

    OdpowiedzUsuń