czwartek, 5 lipca 2018

sobota 2014.09.27

sobota
2014.10.04 16:39:46 | opublikowany | olo-damian | wszystkie | komentarze: 0
27
Sobota  27 września 2014
Dzień toczy się spokojnie a ja już nie muszę iść do pracy bo mam dziś wolne wiec troszeczkę odpoczywam w domeczku.
Spaceruje tez a jakże bo przecież trzeba żeby jako tako się dobrze czuć.
Najważniejsze żeby pogoda była jak najdłużej dobra



Srebrny miecz Michała Anioła
zabłysnął na niebie czasu
z modlitwą o pokój
spóźnił się gniewny lud

Czyjaś krew poległa na niejednym ołtarzu
za wolność i lepsze życie
dziś ten sam obrzęd dokonuje się
pod inną ścianą bezsensownej śmierci

Przekupione słowa obrony
pomagają ołowiem w okrzykach wojennych
i kadzie z krwią wolności wylewają w błoto
podlewając nimi cudze interesy

Na sztandarach unoszą się flagi
nabytych w sklepie pokiereszowanych marzeń
Dał na nie rabat zakompleksiony facet
pod pozorem odruchu dobrego serca..

Drży  Ludzkie serce w obronie o życie
kruszą się mury czasem nienawiści
Co będzie jutro nikt nie wie
może  pożółkła mapa zmieni swe kolory..

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz