wtorek, 26 czerwca 2018

Weny nie ma 2013.09.18

 
środa 18 września 2013
Nie bardzo wiem jak poukładać dzień o 14 mamy zebranie w pracy Niestety denerwuje mnie postawa nowego kierownika. Młody zaślepiony ma „swoje „ zdanie oczywiście przedstawione mu przez życzliwych. Przez kogoś, kto lubi sterować ludźmi a on tej osobie „ślepo „wierzy, Ona się tylko śmieje ciesząc się ze jej na wierzchu.
Efekt dokładają nam więcej pracy ujmując innym, bo cytuje jego słowa „to już nie komuna”, Choć tak naprawdę on wszystko robi pod jedna osobę. Wychodzę z zebrania zły, sfrustrowany na taka sytuacje, czuje się bezradny.
Wieczorkiem dreptam na nockę do pracy… nawet nie miałem, kiedy odsapnąć…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz