sobota, 30 czerwca 2018

taki dzień... 2014.06.02


Poniedziałek  2 czerwca 2014
Po nocnej zmianie kładę się spać na jakąś chwilę . Plątam się lekko cały dzień ale najważniejsze ze robi się ładna pogoda a dzień  kroczy się pomaleńku.

Ech jakiś jestem dziś spowolniony.

Z ciszy poranka wyrywa się ptak
co zbudzić chce nadzieje
śpiewem radosnym zapala słońca promienie
życiem budzi roziskrzone oczy

Z nowa melodia szalony wiatr
tańczy na urodzajnych polach
liczy majowe klekotanie bocianów
zwiastujące dobre plony

Szczęśliwi  ci co nie patrzą jak czas
wydaje kolejne rozkazy
i ci co nie musza biec przed siebie
goniąc nieustannie pieniądze

Czarodziejsko pachną kwiaty
i wieży chleb powszedni
Wrażliwe serce pisze poemat
dla zwyczajnych cudów codzienności

Kolory szczęścia otaczają nas
przy każdym nowym kroku
do nas należy tylko je zobaczyć
i ciesząc się że uśmiechają się one do nas…

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz