sobota, 30 czerwca 2018
ot takie tam praca i tyle... 2014.06.24
Wtorek 24.czerwca.2014
Wstaję do pracy i już zamyślony jadę w autobusie modląc się żeby zaś nie spóźnić ech te korki.
Dzień się pomału toczy praca wre a mi się… nic nie chce nić się…
Ale co tam trzeba jakoś przetrzymać.
Oglądam mecze Kostaryka Anglia 0:0 (awans Kostaryki) i Włosi przegrywają z Urugwajem 0:1
I Włosi wracają do domu
Kolumbia wygrywa pewnie z Japonia 4:1, Grecy teatralnie ( dzięki sędziemu podyktował karnego)wygrywają z WSK 2:1 i przechodzą dalej
W przerwie między meczami gram na Radiolatkach od 20-22
Stado szarych wróbli
opłaciłem sowicie
by budziły Twe oczy o świcie
bo wtedy magia nadziei otulił cały świat
W moim ogrodzie
zakwitną róże w kolorze twoich warg
nawet słoneczniki zaczną się uśmiechać
do tańczących motyli
Poczekam jeszcze troszeczkę
aż obudzi się Twoja radość
przemówi twoje słowa wiosny
bo wtedy zatańczy moje serce
Choć pójdziemy na łąki życia
poszukamy szczęścia wśród kwiatów
koncert świerszczy ukołysze nasze oddechy
i rozpłyniemy się w tajemnicy miłości
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz