czwartek, 28 czerwca 2018
ot taki dzień 2014.04.11
piątek 11 kwietnia. 2014
Nie ma to jak mieć wolne dlatego korzystam z tego ile się da Zadzwoniłem tylko do pracy żeby mi przygotowali te skierowanie do lekarza
Będę szedł w niedziele na dniówkę to sobie odbiorę tak żeby było na poniedziałek.
Dzień płynie spokojnie i nic szczególnego się nie dzieje. Zabieram się za pranie.
Po południu spaceruje trochę choć pogoda wcale nie taka super.
Wieczorkiem jakoś nic mi się nie chce wiec spędzam chwile przy komputerze.
Zapatrzone piwne oczy
w kryształ swego przeznaczenia
szukają pociechy wśród
wyblakłych jedenastu gwiazd
Szarość poranków
spleciona z monotonią życia
pogarsza widzenie barw
i zapachów szczęścia
Zardzewiałe i zmęczone marzenia
psuja tylko wystrój duszy
Znaki zapytania już na stałe
wpisały się w krajobraz
Chcesz biec przed siebie
lecz sama nie wiesz dokąd
Słyszysz głosy tęsknoty
lecz nie rozumiesz jej pragnień
Mały ptak usiadł na drzewie
śpiewa piękną pieśń
może to jakaś wskazówka dla ciebie
a może to zwyczajny sen...
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz