Niedziela 8 czerwca 2014
Wracam po długiej zmianie do domku Chce mi się tylko spać i nic więcej Ech…
Leżę i nie mogę coś zasnąć i tak do południa dopiero po dotlenieniu się łamie mnie spanie.
Wieczorkiem oglądam Opole – koncert o wolności.
Całkiem nawet fajny bogaty w utworki z lat osiemdziesiątych choć w nowych aranżacjach…
Rozwalony świat wczorajszych dni
straszy niemocą przyszłości
Toś dla własnej przyjemności
Stratował piękny raj
Brutalny złodziej
podeptał kwiaty duszy
zostawił po sobie pustkę
i czarne pogorzelisko
ciche ślady zbrodni
rujnuje świątynię ciała i duszy
profanacja życia
znaczone czyjąś przyjemnością
Skulona w kąt nadzieja
nie ma już wiary w przyszłość
niegojąca się nigdy rana
nie pozwala zapomnieć
Jutro straciło wszelkie barwy
nie ma już zapachu fiołków
czy można jeszcze czekać na jutro
lub na zmianę pogody…
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz