piątek, 29 czerwca 2018
do pracy... 2014.05.19
Poniedziałek 19 maja 2014
Wstaje rano i bez gadania idę do pracy wiem, wiem nie chce się ale co mam zrobić jak trzeba .
Czas się wlecze ale ważne że pogoda jest miła i słoneczko sympatycznie świeci.
Dłuży się troszkę to fakt , ale co tam po powrocie do domu chwile siedzę przed komputerem. Zresztą z tym powrotem nie było fajnie bo korki straszne bo drogowcy wymieniają przegrody betonowe miedzy pasami i zajmują połowę drogi. Ech nie mogliby to robić tego nocą jak jest mały ruch?
Zamknięty w swoim świecie marzeń
szukam twoich słów
zielonych roślin co pozwolą oddychać
pełna piersią nadziei
która doda schronienie
przed rozszalałym światem
Tęsknię za błękitem nieba
które dają Twe oczy
zapatrzone w wiosnę cudna
za ustami malowanymi
czerwienia polnych maków
za dniem w którym jesteś słońcem…
Chce być kwiatem w twym ogrodzie
który będzie dla ciebie kwitnął
w oczekiwaniu na mały łyk pieszczoty
dotyk ukochanych dłoni
i szept zaczarowanego raju
brzdęk..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz