czwartek, 28 czerwca 2018

Aprilis prima 2014.04.01


Wtorek 1 kwietnia 2017 roku

Pryma Aprilis przecież mamy rok 2014 a ja na poważnie musiałem iść do pracy ( chciałem nawet kawał zrobić zmiennikowi i zadzwonić że nie będzie mnie w pracy
bo zachorowałem i musi siedzieć kolejne godziny
Ale pomyślałem ze za bardzo się zdenerwuje i tego nie zrobiłem.
Czas w Pracy mijał pomaleńku na szczęście po 12 godzinach się skończył. i mogłem iść do domku. o 20 zasiadłem za sterami radiolatków

Odchodzące kroki zatarły wyznanie 
napisane kredą na płocie
wcześniej zmoczył je deszcz
łez wylanych w kąciku zapomnienia

Zachodni wiatr wysyła pożegnanie
wczorajszym listem poleconym
Prosto pod zagubione dni
z zamkniętymi z żalu okiennicami

Na marginesie lustra
napisane szminka słowa
wiecznego rozstania
brzmią nutą smutku

Księżyc zachodzi po raz kolejny mgła
drogowskazów na przyszłość brak
gwiazdy obraziły się chyba
na czyjeś potargane szczęście....


brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz