czwartek, 28 czerwca 2018
1maj... 2014.05.01
czwartek 1 maja 2014
Wracam po nocnej zmianie i czuje ze nic mi się nie chce.
Zatem nic specjalnego nie robię tylko mykam i zasypiam. Potem wybieram się na mały spacer po osiedlu.
Nawet jest pogoda jako taka więc można miło spędzić trochę czasu.
Nie idę na żaden wiec - to nie dla mnie jak byłem młodszy i chodziłem do szkoły to był przymus maszerować z flagami na pochodzie, A teraz to nie będę brał udziału w marszach nienawiści czy też propagandy politycznej.
Popołudniu idę odwiedzić Anne z Kamilem w szpitalu.
Wieczorkiem jak to we czwartek bywa gram na Radiolatkach. od 20-22.30
Cykanie trzmiela w starym zegarze
budzi lęk przed wspomnieniem
czas cofa myśli stracone
przywołując tamten świat
Za szeptem serca
kryje się łza przeszłości
wypisana tępym piórem
w pamięci zranionej duszy
Odchodzące kroki pozostawiły pustkę
zabierając wiarę w miłość
odkryte rany tęsknoty
czasem jeszcze krwawią
Kiedy na pogorzelisku
wyrośnie nowy las
zapachnie szczęśliwym życiem
i zielonym kolorem nadziei?
brzdek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz