31 grudnia 2012
Sylwester, czyli
ostatni dzień roku.... A mi przyszło iś w en dzień doi pracy. Na szczęście na
rano czyli od 7 - 19 wiec jakos to przezyje . Wstać trzeba było skoro swit i
pracować.
Na szczęście było dziś spokojnie i można było przeżyc to jakos.
Po powrocie
w domu wspólna kolacja. Nigdzie sie nie wybieram - zatem w domu powitam
Nowy Rok.
Zycze Wszystkim Zdrowego Szczęśliwego 2013 Roku Niech się dobro dzieje
zdrowie dopisuje i marzenia sie spełniają...
Westchnienia
minionych chwil
pakujesz
w pożółkły papier wspomnień
chowasz
w głąb zapomnienia
obracając
na druga strone
zapisana
treść w księdze życia...
Kreślisz
kolorowe slaczki
na
marginesie słów
by
zakrył błędy kroków
i
zabandażować rany
doznane
w boju codzienności
Pod
dywan zamiatasz kurze
porażki
i upadki
Pocałunki
i kwiaty miłości
wieszasz
by suszyły sie na strychu
by były
niezwykła
choć
krucha pamiątka uniesień...
Za
kilka minut
kolejne
jutro
wzniesie
okrzyki nowych urodzin
przyniesie
kilka znaków zapytania
schody
zwycięstw i przegranych
temperaturę
zmiennej pogody
Co
będzie jutro nie wiem
więc
póki co żyjmy
i
dzielmy się szczęściem...
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz